środa, 13 sierpnia 2014

Od Noctisa d.c. Sam

- Tak... - powiedziałem ważąc każde słowo - Nie miałem wyboru
- Niby czemu? Co się stało? - zapytała chyba bardziej zainteresowana niż kiedykolwiek wcześniej
- Ech..., ścigało mnie mnóstwo SSP, Liga i jeszcze Łowcy Nagród Caelum... To z łaciny. Znaczy po prostu niebo - wyjaśniłem
- Każdego tu ściga SSP i część Liga - zauważyła
- Ale nie za każdego jest 100 000 nagrody - powiedziałem opierając się o pień drzewa
Na chwilę ją zamurowało.
- Ile? - szerzej otworzyła oczy
- 100 000 - powtórzyłem
- Tak, to chyba dobry powód. No ale skąd aż tyle? - stwierdziła
Dziesięć razy więcej niż za normalnego dzieciaka.
- Powiedzmy, że trochę z Clancy'm narozrabialiśmy.... - mruknąłem
- Z Clancy'm?! To ty już nie mówisz Uciekinir, Gray czy coś?! - spojrzała na mnie
Skrzywiłem się.
- Rany, raz na rok użyję jego imienia i od razu wielkie halo - wywróciłem oczami
- No właśnie dlatego, że używasz raz na rok - mruknęła
- Tak..., z nim... Włóczyliśmy się razem przez założeniem East River, ale to już dawne czasy. Nie chce mi się opowiadać wszystkiego - powiedziałem rozglądając się czy na pewno nikt tego przypadkiem nie usłyszał.

< Sam?> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz